Wednesday, September 13, 2006

brama, ogrodzenia, siatka, montana, furtka

Te ogrodzenia, co żeśmy razem kupowali są naprawdę świetne. - poinformował brata Paweł. - A furtka, którą ostatnio zamontowałem też jest bez zarzutu. Jeszcze tylko siatka i będę miał komplet.

A widziałem, że tydzień później była fajna promocja na te ogrodzenia. - powiedział Witek. - No i furtka też była tańsza. Ale oczywiście siatka nie potaniała.

No tak. Gdybyśmy chcieli teraz kupować ogrodzenia to pewnie nie byłoby na nie promocji. - stwierdził Paweł. - Ale znalazłem inny jeszcze sklep, nazywa się montana. Sprawdzę jutro, po ile jest u nich siatka.
Mówisz montana? - zastanowił się Witek. - To przecież moja brama była tam kupowana. No i chyba ta furka, co ją montowaliśmy na działce.

Twoja brama? - zdziwił się Paweł. - Myślałem, że kupiłeś ją tam, gdzie kupowaliśmy ogrodzenia.
Nie. - zaprzeczył Witek. - Jestem pewien, że to było tam, gdzie została kupiona furtka. Tylko nie jestem pewien, czy ten sklep nazywał się montana.